| 31.03.2008 :: 09:20 | w koncu nota. dzisiaj bez duzych liter i juz. ;] marzec hmm niezdane prawko, narodziny chrzesniaczki, pobyt w szpitalu, swieta... nie zdalam prawka, hmm trudno bedzie nastepna proba 11 kwietnia, jesli trafie na tego samego goscia to nie wiem co zrobie. straszny byl, darl sie od samego poczatku, juz myslalam ze oblje mnie na autodromie, bo jak on to stwierdzil zle powiedzialam :miarka do pomiaru poziomu oleju w silniku, to nie wiem juz teraz jak ta sie marka nazywa ;/ poprawil mnie ale nie pamietam jak.. no trudno zobaczymy jak to bedzie w kwietniu
10 marca o godzinie 10:10 narodziny Wiktorii :) ach, jaka slodka ona jest tylko ze teraz zaczyna plakac caly czas bo glodna jest, nie wiedzialam ze takie male dziecko potrafi tyle jesc przez caly dzien ;d na poczatku grzeczniutka, caly czas spala, a teraz to takie miny czasami robi ze sie mozna z niej posikac ;d a to jej zdjecie

drugi dzien po narodzinach chcialam isc do szpitala po szkole to nie doszlam, bo sama wyladowalam w szpitalu na oddziale, bolal mnie brzuch w okolicy jajnika prawego.poszlam na izbe przyjec, byli tam stazysci moze 2 lata starsi ode mnie. uczyli sie na mnie pobierac krew, zakladac welfron ;] takze looz, dali mi kroplowke, siedzialam na izbie przyjec z 5 godzin jak nie wiecej, robili mi badania, i pozniej wyslali do ginekologa ;| ech, super normalnie. okazalo sie ze mam torbiel na jajniku i zostawiaja mnie na obserwacje w szpitalju ;/ no i do Wiktorii nie doszlam. chociaz to w jednym szpitalu bylo takze pozniej sobie do niej chodzilam i do siostry ;]
swieta szybko zlecialy jak zwykle, w tym roku byly u siostry. bylam nawet swiecic jaja z kolezanka hehe ;d
Kruha dziekuje za sliczna kartke ;*
|
| Komentuj (3)
________________________________________________
|
| 29.02.2008 :: 20:39 | 
Dzisiaj byłam sobie na 18-tych urodzinach mojej babci ;) kurcze jest młodsza ode mnie :D w taki oto sposób bardzo wolno się starzeje, jeśli onchodzi urodziny co 4 lata :D więc dla babci wszystkiego najlepszego!
a tak poza tym to mam nową fryzurkę, z której byłam bardzo niezadowolona jak przyszłam od fryzjera, ale teraz już się przyzwyczaiłam ;)
w poniedziałek zdaje prawko, więc nerwy mam. no a z rentą narazie nic nie wiadomo, czekam na rozprawe w sądzie.
a tak w ogóle to Kruha mi zrobiła smaka tymi zdjęciami na swoim blogu ;P
|
| Komentuj (11)
________________________________________________
|
| 20.02.2008 :: 08:29 | Wróciłam ze szkoły ;) byłam tylko na angielskim, bo o 10 jadę do Krosna na badania. Staram się o rente socjalną dla osób niepełnosprawnych. Niestety nie przyznali mi jej we wrześniu, więc jeżdziłam do Rzeszowa znowu na komisje, tam też jej nie dostałam, więc moja mama stwierdziła, że trzeba iść z tym do sądu. Moja siostra zaraz po skończeniu 18 lat dostała rente, i pobiera ją do dnia dzisiejszego. Nie może pracować, ani dalej się uczyć, zresztą teraz jest w ciąży więc tym bardziej. Cały czas siedzi w domu, nawet nigdzie nie może wyjść, a ja zmierzam w tym samym kierunku co ona, chociaż jestem w lepszym stanie niż ona w moim wieku. Lecz wiem, że nie stanie się cud i nagle nie wyzdrowieje, ale niestety ludzie którzy mnie badali myślą, że jednak tak się może stać, że ktoś kto np. nie ma nogi, to nagle mu odrośnie. Bo oni patrzą tylko na siebie, jeżeli nie przyznają renty jakieś osobie, to pieniądze idą dla nich. Jakoś wcale nie chce mi się chodzić po sądach i prosić o jakąś rente. Nawet jeśli ona mi się należy. Wolę sobie sama zarobić nawet jeśli nie będę mogła chodzić. Są osoby które w ogóle nie mają nóg, a dają sobie w życiu rade. Ale jeśli już dostałam to wezwanie to jadę, zobaczymy co z tego wyjdzie. Chociaż i tak twierdze że pieniądze szczęścia nie dają...
Miałam dać jakieś zdjęcia z Włoch, tak przynajmniej napisałam w wcześniejszych notkach, muszę się pozbierać i w końcu to zrobić ;) a tymczasem zimno, i wielka chlapa na polu, jak ja takiej pogody nie lubie. |
| Komentuj (3)
________________________________________________
|
_______________________________________________
Księga |
Linki | Archiwum
|